środa, 13 sierpnia 2014

Rozdział 2


Z snu wybudził mnie nieznośny dźwięk. Był to budzik. Otworzyłem niechętnie jedno oko i zacząłem  szukać mojego telefonu, aby wyłączyć dźwięk. Zanim go znalazłem i to uczyniłem, obudził chłopaków. Wiedziałem, że zapowiada się gorszy dzień, bo nie ma nic gorszego jak wybudzenie ich z snu. Położyłem z powrotem  ciężką głowę na poduszkę i wróciłem do spania.
- O nie mój kolega, wstajemy. - Krzyknął nasz menadżer.
Przerażony, podniosłem się i spojrzałem w kierunku, z którego dobiegał jego głos. Zacząłem intensywnie zastanawiać się, skąd on się tu wziął, w niedzielę i to o dziesiątej rano. Skoczyłem z powrotem na łóżka, a następnie schowałem głowę pod poduszkę.
- Nie chce Wam przeszkadzać, ale za 40 minut jesteście umówieni z dziewczynami na kręgle, więc ruszycie dupy?
- Co? - Powiedziałem ziewając.
Nagle z łóżka wyrwał się Felix, zabierając kilka swoich ubrań, a następnie pobiegł w stronę łazienki.
- Idioto, może pomyślał byś o innych. - Westchnął Omar
Chłopaki zawsze mieli żal do Felixa za to, że on zawsze musi być ten pierwszy i najlepszy, ja już do tego przywykłem. Ale nie wybaczę mu tego, że muszę tańczyć z Sophie. Oczywiście nic do niej nie mam, ale mam wrażenie, że ona wcale nie tańczy dlatego, że to kocha. Porównując jej taniec, a taniec Jessici to ogromna przepaść. Widać, że Jessice bardziej zależy na tym wszystkim niż jej. Coś czuję, że na próbach będzie fajnie, a na występnie jeszcze lepiej.  Wczoraj przez dłuższy czas myślałem tylko o blondynce. Jest niezwykła. Inna.

Po upływie 40 minut znajdowaliśmy się już na miejscu. Wielki budynek w Los Angeles robił niezłe wrażenie.  Jak i na zewnątrz i wewnątrz wyglądało zajebiście. Dziewczyn jeszcze nie było, więc poszliśmy po buty. Zawsze dobijał mnie wygląd tych trampek. Po dobraniu odpowiednich rozmiarów, udaliśmy się do baru.  Każdy z nas wziął sobie coś do picia i usiedliśmy na krzesłach przy samym bufecie. Zaczęła się oczywiście namiętna rozmowa o naszych partnerkach.  Wraz z Omarem byłem załamany naszymi partnerkami, chociaż i tak uważam, że on ma lepiej ode mnie. Ale taka jest prawda, że nic na to nie poradzę.

Po upłynięciu kilku minut dziewczyny przyszły. Gdy tylko ujrzałem je, zamarłem. Z resztą nie tylko ja. Patrzyliśmy się na nie i nie mogliśmy oderwać wzroku od nich. Jessica była śliczna, ale dzisiaj naprawdę wymiata. Jessica pierwsze co to podeszła do nas, rzuciła szybkie „hej” , a następnie wskoczyła  za bufet. Przytuliła chłopaka, który wcześniej podawał nam napoje.
-Czemu tak rzadko tutaj wpadasz? Stęskniłem się. –Powiedział nie wypuszczając dziewczyny z uścisku.
-Tak jakoś wyszło. Jak nie taniec to szpital.
Dziewczyna wróciła na naszą stronę i przytuliła każdego z nas. Jeśli ona zawsze tak dobrze przytula, to chce żeby została wyprodukowana jako maskotkę.
-Idziecie grać czy nie? –Spytała biorąc swój napój, a następnie odwracając się na pięcie
Bez słowa udaliśmy się za dziewczyną.  Gdy dotarliśmy już do reszty dziewcząt rozdzieliliśmy się na grupy. Sophie wpadła na pomysł żebyśmy grali na dwie drużyny, gdzie są 2 chłopaków i ich partnerki. Oczywiście Og był w drużynie z Felixem, więc grałem przeciwko Jessice.
-A ty Jess gdzie masz buty? – Zapytał jeden z gości z obsługi.
Dziewczyna wskazała na swoje buty i uśmiechnęła się do młodego mężczyzny.
-Przepraszam, zapomniałem, że ty masz swoje.
Posłał mu delikatny uśmiech i poszła po kulę. Nie zastanawiając się poszedłem za nią. Gdy ją dogoniłem pomogłem wybrać jej odpowiednią kulę, mimo że ona zrobiłaby to dwa razy lepiej.
-Często tu bywałaś? –Zapytałem.
-Codziennie po szkole przychodziłam tutaj z braćmi.
Zauważyłem, że nie była chętna do tej rozmowy, może chodziło o mnie, może o ten temat. Nie mam pojęcia, ale przestałem, wróciłem do swojej drużyny i usiadłem na wielkiej czerwonej kanapie.
Obserwowałem każdy jej ruch, nie mogłem powstrzymać się o tego. Wcale nie obchodziła mnie gra.

Po rozstrzygniętej grze postanowiliśmy wyjść z tego pomieszczenia, bo każdy z nas miał dość tego , gdzie kolorowe światła dawały po oczach. Sophie i Jade poszły do domu, więc zostawiliśmy sami z Jessicą i Lucy. Nie mieliśmy pomysłu dokąd iść. Tak szczerze liczyłem na to, że to dziewczyny coś wymyślą jednak tak nie było. Omar wpadł na pomysł, żeby iść na pizzę.

Gdy wyszliśmy z budynku, na zewnątrz czekały już fanki. Dziewczyny spokojnie zaczęły do nich podchodzić, więc bez wahania zrobiliśmy tak samo. Wszyscy naprawdę się śmiali, nagrywali filmiki czy robili zdjęcia. Było naprawdę fajnie, jednak nic nie trwa wiecznie.  Nagle przybiegły do nas dziewczyny i powiedziały, że musimy już iść.  Były przestraszone, a my nie wiedzieliśmy co się stało. 
-Proszę Was, chodźmy już. - Powiedziała Lucy.
Zrobiliśmy sobie ostatnie zdjęcia z fankami i poszliśmy stamtąd.  Jessica cały czas patrzyła za siebie.  Szliśmy szybszym krokiem w równej linii, w pewnym momencie blondynka została gdzieś z tyłu. Odwróciłem się za siebie. Stała tam z jakimś chłopakiem, który na nią krzyczy. Nagle dołączyła do nich Lucy, po czym chłopak ją popchnął, stwierdziliśmy, że tak nie będzie. Podeszliśmy do nich na spokojnie.
-Jessica, proszę Cię. – Powiedział brunet łapiąc dziewczynę za rękę.
Miała spuszczoną głowę, jej druga dłoń się trzęsła.
-Nie rób tego. Pomyśl o tym ile razy Cię już okłamał, ile razy Ci obiecywał. Rozmawiałyśmy wczoraj o tym, pamiętasz?  - Tłumaczyła jej na spokojnie.
Zauważyłem, że po jej policzku spływa łza. Stałem jak ten głupi i nie wiedziałem co mam zrobić. Spojrzałem pytająco na chłopaków, jednak oni też jedynie stali i się patrzyli.
Dziewczyna wyszarpała swoją dłoń. Popatrzyła mu w oczy.
-Nienawidzę Cię! –Krzyknęła, a następnie pobiegła w przeciwną stronę.
Momentalnie pobiegł za nią Felix. Młody mężczyzna złapał Lucy w nadgarstku i przyciągnął ją do siebie.
-Nigdy Cię nie lubiłem, ale działaś mi już na nerwy.
-Posłuchaj, to ty zostawiłeś Jessicę, nie ja.

Mężczyzna puścił ją i odszedł. Byłem wstrząśnięty tą całą sytuacją.  Chyba żadne nas nie spodziewało się takiego czegoś.  Po niespełna sekundzie otrzymałem sms od Felixa, żebyśmy szli już na pizzę, a oni zaraz do nas dojdą. 


______________________________________________
Hej Kochani ♥
Na początku chciałabym Wam Bardzo Bardzo podziękować za to co zrobiliście :) 
121 komentarzy. WOW Niesamowite, dziękuję.
Mam nadzieję, że ten rozdział też skomentujecie, wiecie jak bardzo mi na tym zależy.
Wszystkie swoje odczucia możecie pisać pod hastagiem #givemeloveff
Zostało również stworzone konto dla tego FF : @givemeloveff
Chciałabym Was również poprosić, żebyście pomogli mi troszkę rozgłosić to opowiadanie

DZIĘKUJĘ

36 komentarzy:

  1. Rozdział piękny! *-* jdbdisvjshs Omfg jdhdghdh

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny, jestem tylko ciekawa kim był ten chłopak
    nie mogę się już doczekać kolejnego asnajkfhkefshnckjds
    @Little_Fear_

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne jestem ciekawe co będzie dalej i kim był ten chłopak
    nie moge sie doczekać następnego rozdziału fdgdfgds
    @damedestiny

    OdpowiedzUsuń
  4. Super rozdział *.*
    Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział ;**
    @Nikaa6969XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny świetny rozdział czekam na nexta ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Nie mogę się doczekać następnego rozdziału ;) @PrzytulHorana

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na więcej ! @DancYOLO

    OdpowiedzUsuń
  8. o cholera
    co to za facet? wtf

    rozdział bardzo fajny, czekam na następny

    weny życzę skarbie x

    miłego wieczoru :)

    @lvlypayxxn

    OdpowiedzUsuń
  9. cudo cudo cudo jezusie XDD Już jestem uzalezniona i czekam na kolejny rozdział <3333

    OdpowiedzUsuń
  10. Jvchvhcducgf cudo! Czekam na więcej
    <3
    @xirinbizz

    OdpowiedzUsuń
  11. jeju to jest cudowne, czekam na nastepny rozdzial x

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział jak poprzedni świetni, czekam na następny x
    @SatyStroong

    OdpowiedzUsuń
  13. mogę być informowana? @/xalohalovatox
    świetny! dfhuusdfu

    OdpowiedzUsuń
  14. ZAJEBISTE !!
    Informuj mnie rozdzialach mij tt: @HarryIsMyyBaby

    OdpowiedzUsuń
  15. Niech Oscar się ogarnie bo Felix sprzątanie mu dziewczynę z przed nosa...
    Mogę być informowana?
    @PolishCurls

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny i domyślam sie że tym brytalem jest Zayn ;) czekam na roDzdzial z perspektywy Jessi :D Pozdrawiam i mam.nadziej że po operacji jest wszysko dobrze po co mam myśleć JEST DOBRZE :D <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  17. ojeju, świetny!
    czekam na kolejny! x @Every0reason

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne ! Co to za facet do jasnej cholery ?! Nie wiem, ale wydaje mi się że będą z nim same kłopoty ;P
    Weny :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Na poczatku troche sie gubilam i musze przyznac ze nadal sie nieco gubie w opowiadaniu, ale mysle z kazdym kolejnym zaczne juz kojarzyc bohaterow :)
    Czyzby ten chlopak to Zayan??

    OdpowiedzUsuń
  20. #dramatimeamożeinie
    Jej chłopakiem jest Zayn...
    Kłociła się z jakimś facetem...
    Czyli pewnie z Zaynem...
    Rozumiem że Jess go kocha ale na jej miejscu po kilku jego eskapdach kopnęłabym go w dupę.
    Generalnie rozdział świetny, czekam na następny :3
    @mbdforever

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowne agagsjshsfdddhs / @zaynakamyangel

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam kilka literówek w opowiadaniu, byłoby dobrze gdybyś przed opublikowaniem rozdziału go jeszcze raz przeredagowała. :) A tak ogólnie to był super i czekam na więcej! ~@paulrauhl

    OdpowiedzUsuń
  23. Rozdział świetny (zresztą jak poprzedni) ;) Czekam na następny ♥
    @Mapataa

    OdpowiedzUsuń
  24. ojeej podoba mi się to opowiadanie :3 widziałam parę literówek, ale poza tym jest super :)
    wreszcie jakieś ff z the fooo ^^
    mogłabyś mnie informować o nowych rozdziałach ? :*
    życzę weny i czekam na następny♥
    @hugforyoubae

    OdpowiedzUsuń
  25. OMFG!!!
    Świetny! Nie mogę się oderwać!!
    Zaraz będę czytać poprzedni :)
    A i mogłabyś mnie informować o nowych rozdziałach??
    No to życze weny i czekam na następny :**
    @beemyangel - tt :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeju z niecierpliwoscia czekam na next;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jej, świetny! ^^
    Czekam na dalszą część! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj Oscar, ktoś tu się powoli zakochuje ^^ Chyba będę shippować jego i Jessicę, nie wiem czemu, ale strasznie słodkie jest jego zachowanie.

    Ale kurczę... martwi mnie Felix '-' Mam nadzieję, że Jess nie poczuje do niego nic poważniejszego, bo naprawdę uważam, ze Oscar to chłopak idealny xd

    Przechodząc do tej kłótni pod koniec.. Obstawiam, że to był Zayn i zdecydowanie nie popieram jego postawy.. Z tego co mówiła przyjaciółka dziewczyny, on nie tylko, pije ale też oszukuje Jessicę :/ Uważam, ze blondynka dobrze się zachowała, dając mu za swoje i odchodząc, ale jednocześnie tez jej współczuję, że musi się z tym wszystkim zmagać.

    Mam nadzieję, że Jessica poradzi sobie z wszystkimi problemami, które teraz spadł jaj na głowę. Naprawdę jej kibicuję!

    Pozdrawiam i życzę duuużo weny :) Trzymaj się, słońce xx

    PS. Cudowny zwiastun!

    /@UKalexx

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawie piszesz i miło się czyta. Historia inna niż wszystkie. Zwiastun cudowny

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny rozdział. Masz ogromny talent! *o*
    Będę częściej wpadać na Twojego bloga x

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne rozdział! Masz talent dziewczyno! Bardzo podoba mi się fabuła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zwykle cudo. Czekam na kolejny rozdział ze zniecierpliwieniem. Życzę weny kochanie. xx
    Twoja, @LuvMyHoran23 ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. No i super! Fanfiction w którym dziewczyna borykająca się z chorobą nie jest zamknięta w sobie, cicha i bezradna, tylko chce cieszyć się życiem i jest otwarta na ludzi, a przynajmniej tak to wyglądało w kręgielni.
    To, co może być powiązane z Zaynem w przyszłych rozdziałach trochę niepokoi, ale to świetnie, bo o to chodzi, jakaś akcja musi być ;)

    W 1 rozdziale postanowiłam dać spokój, ale tu znowu widzę błędy językowe/gramatyczne i to jedyna rzecz, która mogłaby drażnić. Akurat mi to raczej zwisa, ale jak mam być szczera, to jestem ;)

    @magdazyne

    OdpowiedzUsuń
  34. jejku, absolutnie kocham to ff! Daję znać, że byłam, czytałam i się zachwyciłam, bo daru pisania długich i dobrych komentarzy nie posiadam! Życzę weny xx

    OdpowiedzUsuń